Zdjęcia są bardzo ładne. Odtwórczyni głównej roli żeńskiej również. W ogóle estetycznie nie ma się do czego przyczepić. Muzyka pasuje, zakończenie zdecydowanie satysfakcjonuje. W mojej opinii ocenę psuje bardzo powierzchowne spojrzenie na dojrzewanie, na pierwsze erotyczne napięcia, które tu manifestuje miotający się przez pół filmu bohater (dość plastikowo zagrany). Poza tym, niektóre sceny się dłużą, inne wydają się za krótkie.
magus
napisał(a) o Deep End
Zdjęcia są bardzo ładne. Odtwórczyni głównej roli żeńskiej również. W ogóle estetycznie nie ma się do czego przyczepić. Muzyka pasuje, zakończenie zdecydowanie satysfakcjonuje. W mojej opinii ocenę psuje bardzo powierzchowne spojrzenie na dojrzewanie, na pierwsze erotyczne napięcia, które tu manifestuje miotający się przez pół filmu bohater (dość plastikowo zagrany). Poza tym, niektóre sceny się dłużą, inne wydają się za krótkie.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook